Stacja Rodzic

Aktualność dodana przez: admin | Kategoria: Artykuły | Data: 04-04-2020

„Dziś musisz być 👉Superbohaterem!

– Głodna jestem!
– Znowu nie ma mleka!
– On mi zabrał laptopa!
– Mamooo, kiedy była bitwa pod Cedynią?
– Mammooo, sprawdzisz mi 37 przykładów z matmy? Muszę je wysłać do 16! (jest 15.55).
– Tataaa, mam chemię na jutro, pomożesz?
– Nic do jedzenia w tym domu, z głodu można zdechnąć.
– Mamo, siku!
– Nie ma już jabłek, ktoś mógłby kupić.
– Ale nie ja, bo nieletni nie mogą wychodzić sami.
– KAROL MNIE WALNĄŁ KLOCKIEM!

Czujesz to? Nie jest ważne, czy pracujesz zdalnie, czy nie. Kochasz swoją rodzinę nad życie. ALE NIE W TYM MOMENCIE!

Tak sobie myślę, że to nie jest czas domowych superbohaterów. Nie takich.

Nikt z nas, w najgorszych snach, nie wymyśliłby sytuacji tak abstrakcyjnej, a jednocześnie tak obciążającej. Ukrywamy się przed niewidzialnym wrogiem, chcemy chronić nasze rodziny, chcemy chronić siebie, a to wcale nie jest łatwe. Ani fajne.
Trochę to może potrwać, a jak tu nie odejść od zmysłów?

Może tak. Daj sobie prawo, by przyznać, że jest ciężko? Nie ma potrzeby zgrywania się przed rodziną ani przed sobą. Czasem takie przyznanie się, nazwanie emocji – nawet trudnych – pomaga stanąć na wysokości zadania z z podniesionym czołem.

Porozmawiaj z domownikami, prawdopodobnie im też nie jest lepiej. Przy okazji ustalcie parę reguł – na przykład spisując je na kartce. Reguły, zasady, ustalona rutyna wpłyną pozytywnie na Wasze poczucie bezpieczeństwa i wzajemne relacje.

Pilnujcie czasu pracy i korzystania z mediów. W zamknięciu łatwo się zapędzić i przesadzić z godzinami przy komputerze, a to jeszcze bardziej obciąża układ nerwowy.

Poszukajcie też czegoś na zamknięcie dnia – wspólna planszówka, dłuższa kolacja, a może pisanie rodzinnego pamiętnika? Niech to będzie coś pozytywnego, ciepłego, pełnego przyjemnych emocji, coś Waszego. A może już znaleźliście coś takiego? Dajcie znać.

Pozdrawiam! Marta Badowska „

Koniec artykułu